Wiedźmin - rozdroże kruków (bez spoilerów)

  • 5
    Replies
  • 120
    views
  • TrendaTen's Avatar
    Level 52
    W piątek (29.11.2024) była premiera książki A. Sapkowskiego. Rozdroże kruków. Tak się zowie ten tom. Może bardziej tomik. Niecałe 300 stron. Na tle pozostałych książek z tej serii wygląda jak zeszycik.

    Ad rem ten tom to PREQUEL historii którą już znamy. Ale to prikłel przez duże P. Akcja zaczyna się zaraz po rozpoczęciu pierwszej co rocznej wyprawy naszego wiedźmina. Z poprzednich książek znamy go jako stabilnego emocjonalnie, dojrzałego z konkretnie wyrzeźbionym kręgosłupem moralnym. Tu w tej książce te rozdroża oznaczają decyzje przed którymi staje młokos, młodziutki Geralt. Chłopak jest przepełniony ideałami, pełen energii i zapału. Wchodzi w brudny świat pełen świństw i nie mówię tu o potworach. Nie tak wyobrażał sobie świat będą jeszcze adeptem. Pierwsze bitki i pierwsze zlecenia. Tu pokazuje się pewien obraz ale obiecałem bez spoilerów.

    Kiedyś któryś z pisarzy powiedział, że pisarze dzielą się na architektów i ogrodników. Ogrodnicy sieją pomysł i patrzą co wyrośnie. Andrzej jest architektem. Widać, że wiedział jak się skończy ta przygoda, zanim napisał pierwsze słowo. Prowadzi nas za rękę po wszystkich zakrętach przeznaczenia. Los jest bezwzględnie dokładny. Aż dziw, że po takim orgin story wiedźmak nie wierzył w przeznaczenie. No może nasz prosty chłopaczyna nie dostrzegł wzoru. Nie zrozumiał zależności ale z pewnością wyciągnął nauki które wynikły z tych doświadczeń. Dzięki retrospekcjom (opowieściom w opowieści) poznajemy core problemu. Nie ma niedopowiedzeń, rozbieżności. Tu wszystko jest zaplanowane. Jak seria niepowiązanych zdarzeń łączy się w jeden obraz.

    W książce jest pełno tego, za co pokochaliśmy tę historię - plan, wybory, zdarzenia - wszystko prowadzące do rozwiązania. Przez całą książkę Geralt wybierał, wybierał i wybierał aż wybrał. Nie powiem, że zakończenie mnie zaskoczyło, tak żem czuł. Ale satysfakcjonuje mnie sposób prowadzenia narracji i doprowadzenia od początku do końca. Niczem Hitchcock zaczyna od trzęsienia ziemi a potem napięcie nieprzerwalnie rośnie.

    Nie spotkamy tu późniejszych druhów wiedźmina, w końcu to orgin story i dopiero poznajemy jego samego. Czy od rozdroża kruków zacząć całą sagę? Stanowczo NIE! To jest dopełnienie tej historii a nie jej prawdziwy początek. Ale jak ktoś zacznie od tego to ja nie będę krzyczał 😁
    [Kliknij aby dodać podpis]
  • 5 Replies

  • NajemnikGorn's Avatar
    Level 8
    Żałosna mała nudna książeczka za cene grubego tomu innej dobrej książki. Wiedźminem się podniecają obecnie tylko Polacy. I jeszcze specjalnie wydana pod koniec listopada aby naiwne osoby kupili to coś jako prezent na święta Bożego Narodzenia.
  • Prywatny's Avatar
    Level 52
    👍 za promowanie czytelnictwa.
    Starszy Gracz
  • TrendaTen's Avatar
    Level 52
    @Prywatny niestety lektury szkolne całkiem wydajnie zniechęcają do czytania zamiast zachęcać. Ja powiem, że dla każdego coś dobrego. Tylko trzeba samemu spróbować. Czytanie jest cool
    [Kliknij aby dodać podpis]
  • Aaricia's Avatar
    Community Manager
    @TrendaTen dziękujemy za recenzję! To w takim razie zapowiada się ciekawie, może kiedyś mi się uda przeczytać 😁
    • Jakiej gry nie możesz doczekać się w 2025 roku? Powiedz nam tutaj 🎮
    • Zobacz nowe produkty Lenovo tutaj oraz tutaj💻
    • Masz jakieś hobby poza graniem? Opowiedz nam w tym temacie🌍
  • TrendaTen's Avatar
    Level 52
    @Aaricia polecam. Jeśli lubisz fantastykę albo historię drogi to polecam całą sagę
    [Kliknij aby dodać podpis]