Konkurs zakończony - Wygraj Lenovo Legion T5!

  • 210
    Replies
  • 25953
    views
  • taxbwithu's Avatar
    Level 8
    Porzuć swe niemądre ambicje.
    Ale czy naprawdę ktoś z nas to zrobił?


    Elden Ring może budzić mieszane emocje, od radości i całowania sąsiada, po płacz nad rozlanym mlekiem (rozbitym padem), ale dla mnie jest to gra dekady. Dlaczego? Bo stanowi klamrę kompozycyjną dla całej dekady decyzji, podejmowanych przez twórców gier. Już spieszę z wyjaśnieniem - tak jak mają w zwyczaju wyjaśniać nas pierwsi "soulsowi" bossowie.


    Gdy otwierasz drzwi do pierwszej lokacji, oczom Twoim ukazuje się piękne... nic. To ten moment, w którym fani gier Ubisoftu dostają ataku paniki i zwracają grę, myśląc że coś się zepsuło. Twórcy co raz bardziej czują potrzebę bombardowania gracza informacjami. Podczas gdy AC: Valhalla nagradza gracza za wszystko, co zabija przyjemność z eksploracji i levelowania, Elden Ring poszedł pod prąd - zdając sobie sprawę że gracz najbardziej docenia wyzwanie, gdy czuje że jest ono na wyciągnięcie ręki. Właśnie dźgam sobie podstawową dzidą pierwszego fabularnego bossa i nie mógłbym być szczęśliwszy. Ale to dopiero


    początek ogromnej przygody. Widzisz tego wielkiego rycerza na koniu? A czemu szarżuje w moją stronę? O boże, o ku...


    Wraz z postępem grafiki powinna też postępować złożoność gameplay'u, prawda? Tak - na ciebie patrzę Activision - strzelu, strzelu, kryju, kryju, patrzu, patrzu, strzelu. Oglądamy piękne interaktywne filmy na wielkich ekranach. Nawet Wiedźmin prowadzi nas za rączkę przez całą grę, mówiąc "nie Gerwald, nie wolno". I tak od lat. A co robi Elden Ring? Wrzuca gracza na ogromną mapę i pozwala mu pojechać wszędzie. Dosłownie. Gdybym chciał, to mógłbym rudemu sami wiecie komu, wsadzić wcześniej wspomnianą dzidę sami wiecie gdzie, pociągając tylko za najważniejsze ze sznurków. Ale tego nie zrobię, przysięgam. Wszystko zależy od wytrwałości i skilla gracza, a nie od chęci utrzymania uwagi gracza przez całe 20 wyreżyserowanych godzin. Hej, po ponad 200 godzinach jestem ciągle w stanie trafiać na miejsca, których istnienia nawet nie podejrzewałem.


    Wrzucam to randomowo w środek recenzji - czy zabiłeś może w Elden Ringu meduzę? W takim razie pewnie wiesz, że meduzy w tym uniwersum to dusze martwych dzieci.


    Producenci sukcesywnie programowali graczy przez lata, wdrażając co raz więcej elementów mikropłatności. Niczym partnerka, która po latach związku zaczyna drukować "bony" na masaż pleców. Wystarczy wyobrazić sobie osłupienie fanów EA, gdy nie możesz wylosować ulubionej katany i hełmu w wykupionych pakietach. From Software przeniósł nas do czasów "młodości", gdzie nie było mikrotransakcji. I co otrzymujemy w efekcie? Elden Ring, wpisujący się w kategorię "rewia mody", gdzie gracze tworzą postaci inspirowane innymi grami, popkulturą i dziwną wyobraźnią.


    Podobnie do uzbrojenia, From Software postanowił również porozrzucać po mapie mechaniki, które pomagają graczowi w jego zmaganiach. Zawsze możesz przyzwać sobie meduzę żeby radośnie Ci machała, gdy będziesz uciekał przed braćmi Godskin (jak ja ich nienawidzę). W uniwersum Elden Ringa panuje etykieta, wedle której nie wolno korzystać z niektórych uproszczeń, ale bądźmy szczerzy - kto to sprawdzi?


    Istnieją też formy grindowania, czyli generowania wielu run bez nadmiernego wysiłku. Przykładowo możesz wybrać się na górę i uderzać bezbronnego smoka przez 20 minut żeby uzyskać ogrom run. Ale proszę, nie rób tego, ona ma dzieci... z drugiej strony, jeśli szybko odbiegniesz, a potem powtórzysz proces, to matka zawsze "nie wszystek umrze". Wiem o czym myślisz, przestań... Myślę o tym samym.


    To teraz o mniej kolorowej części naszego (cytując Kożuchowską) "nieoszlifowanego kryształu" - Elden Ring miał poważne problemy wydajnościowe na premierę, bossowie lubią się czasami bugować, a ich powtarzalność może nie wszystkim odpowiadać. W końcu kto chce ciachać smoka po nogach po raz dziesiąty, podczas gdy Wasz mimik błaga o życie?


    From Software zebrało doświadczenia nabyte we wszystkich swoich poprzednich produkcjach i z dumą chwali się nimi w swojej najnowszej produkcji. Jeśli po tych wypocinach nadal nie wierzycie, że Elden Ring stanowi kamień milowy naszych czasów i zasługuje na miano gry dekady, to zamiast życzyć wam "Git Gud", zacytuję klasyka:


    Porzućcie swe niemądre ambicje.
  • Aaricia's Avatar
    Community Manager
    1. W celu wzięcia udziału w Konkursie Uczestnik powinien w czasie jego trwania spełnić łącznie warunki
    określone w Regulaminie tj.:
    a. zapoznać się z zasadami uczestnictwa w Konkursie i Regulaminem Konkursu oraz z Polityką Prywatności;
    b. do dnia 3.07.2022r. do 23:59. wykonać zadanie konkursowe polegające na napisaniu recenzji z gry komputerowej wydanej w latach między 2012r. a 2022r. i zamieszczeniu jej w komentarzu wątku konkursowego.

    Regulamin nie przewiduje dolnej i górnej granicy obszerności recenzji

    @TrendaTen dzięki za odpowiedź na pytanie @Grz3chu - zgadza się 🙂
    • Jakiej gry nie możesz doczekać się w 2025 roku? Powiedz nam tutaj 🎮
    • Zobacz nowe produkty Lenovo tutaj oraz tutaj💻
    • Masz jakieś hobby poza graniem? Opowiedz nam w tym temacie🌍
  • Aaricia's Avatar
    Community Manager
    @Aaricia Konkurs za konkursem. Pokój gamingowy, podkładki pod myszki, darmowe kody na Xbox i Stadia. Teraz komputer z akcesoriami. Lenovo szaleje 😀
    Dobrze być z

    @Prywatny dziękuję za miłe słowa! 🤗
    • Jakiej gry nie możesz doczekać się w 2025 roku? Powiedz nam tutaj 🎮
    • Zobacz nowe produkty Lenovo tutaj oraz tutaj💻
    • Masz jakieś hobby poza graniem? Opowiedz nam w tym temacie🌍
  • BadPS's Avatar
    Level 1
    @Aaricia Za czasów dzieciństwa kochałem grać w Heroesy V. Jak na tamte czasy grafika w tej grze była cudowna pięknie zbudowane zamki i kozak soundtrack. Do dzisiaj czasami grywam w Heroesy i wątpię że szybko mi się znudzą
  • reeyesx3's Avatar
    Level 2
    @Aaricia Zdecydowanie moją ulubioną grą był, jest i będzie Detroit: Become Human. Nigdy na żadnej grze nie zdarzyło mi się wylać tyle łez co tu. Uwielbiam gry narracyjne i mam nadzieję, że w przyszłości doczekamy się kolejnych takich perełek. Ujmujące historie i barwne postacie - czego chcieć więcej :D ? Najbardziej w sercu zapadł mi wątek Kary, była moją ulubioną postacią i wycisnęła ze mnie najwięcej łez. Niejednokrotnie nie potrafiłam od razu podjąć jakiegoś wyboru i wyłączałam grę aby trochę ochłonąć. Może jednak dobrze, że nie ma wiele aż tak dobrych gier, bo wtedy porzuciłabym czytanie książek na dobre...😅
  • sebcccio's Avatar
    Level 1
    Kiedy kończyłem Red Dead Redemption 2, wiedziałem, że spędziłem niesamowite chwile z niesamowitą grą. Był maj 2010 roku i nie miałem jeszcze pojęcia, że na kontynuację tego epickiego westernu będę czekał aż do października 2018. Od momentu odpalenia RDR2, przez wszystkie godziny spędzone w miasteczkach, lasach i na preriach, nie opuszczało mnie jednak uczucie zachwytu. Jakim cudem oni to zrobili? Jak gra, którą wydano na pięcioletnie konsole, może tak wyglądać? Jak może być tak ogromna? Budzi to skojarzenia nie tyle z magią, co z czystą szarlatanerią, ale dla nas - graczy - to przecież nieistotne. Liczy się tylko to, że właśnie ukazał się tytuł, który zmienia oczekiwania względem kolejnych premier i sposób naszego patrzenia na to medium. Osiem studiów Rockstara przez ostatnie lata swej pracy miało tylko jeden cel: sprawić, by Red Dead Redemption 2 było ich największym dziełem. Udało się. Red Dead Redemption 2 to tytuł, w którym wszystko dzieje się naraz, a gracz bezustannie miesza główną narrację gry z tym, co sam sobie dopowiada, czego się domyśla, czego szuka i czego się obawia.
  • rembis82's Avatar
    Level 1
    @Aaricia Grę którą śmiało mogę uznać za jedną z najlepszych gier dziesięciolecia jest Red Dead Redemption 2. Jest to historia w której wcielamy się w niejakiego Arthura Morgana, członka gangu Van Der Linde, który próbuje wraz z nimi uciec od niespokojnych czasów jakie działy się w Ameryce jeśli chodzi o działalność przestępczą. Gra jak dla mnie 10/10 bez żadnych wad. Gameplay niesamowity. Twórcy zadbali o to w jak najlepszy sposób i widać, że gra była tworzona 8 lat. Jednym z argumentów przemawiającym za tym są chociażby małe detale np. realistyczny rozkład zwłok oraz nawet sam sposób jedzenia który został wykonany jak najlepiej czy sztuczna inteligencja. Rzeczy niby małe ale w pewien sposób urozmaicają rozgrywkę. Do tego dochodzi przepiękna grafika i niesamowity klimat. Z tego wszystkiego jednak w rdr2 za najlepsze uważam fabułę jak i soundtrack. Fabuła jest po prostu wyśmienita. Smutna szczególnie zakończenie jak i wesoła oraz śmieszna za sprawą nocnych imprez które odbywały się w obozie czy wypadów do pobliskiego baru z przyjaciółmi. Reasumując jest to element idealny bez jakichkolwiek wad i obecnie chyba najlepszy w historii gier RPG. Muzyka idealnie dopasowany do klimatu końca XIX wieku. Lepszy niż w paru dobrych filmach i wyróżniający się na tle innych gier komputerowych. W każdym razie kończąc to wszystko serdecznie polecam każdemu czytelnikowi tego aby zakupił i przeszedł tą grę w 100 procentach bo zadania poboczne są też bardzo dobrze wykonane. Zapewniam, że wspomnienia z nią będą długie i nawet czasem nie dadzą spać po nocach. Na pewno też jest to gra według mnie zapisująca się na jedną z najlepszych nie tylko w ciągu 10 lat ale i też w ciągu całej historii gamingu. Jedynie czego brakuje to aby Netflix lub inne studio filmowe wzięło się za zrobienie filmu badz serialu opartego na historii Arthura Morgana oraz gangu Van Der Linde. Pozdro!
  • Doggy3's Avatar
    Level 1
    @Aaricia moją ubioną grą jest Wiedźmin 3 dziki gon.W tej grze świat naprawdę jest olbrzymi.Nie jest to największe wirtualne środowisko w historii gier komputerowych,ale wcale nie musi nim być.Ilość detali jest po prostu niesamowita.Gdziekolwiek się nie udasz,zawsze napotkasz na swojej drodze coś ciekawego.To jaskinię potwora,to wioskę z zadaniami,to pozornie opuszczony dworek,to pola uprawne po których grasuje południca.Zewsząd coś wyrasta spod ziemi,chce opowiedzieć ci swoją historię bądź rozerwać się na strzępy.Równie satysfakcjonująca jest główna fabuła.Ta prowadzi do epickiego finału.Gdy już myślałem,że jestem na finiszu mojej przygody,sprawy nabierały jeszcze i jeszcze większego rozmachu.Dziki Gon starcza na naprawdę długo,nie nudząc ani na moment.Podsumowując jest to najlepsza gra w jaką grałem.
  • Sznycelciapek's Avatar
    Level 2
    @Aaricia co ja mam sie rozpisywać
    Gra w którą najwięcej gralem to minecraft, gram w niego od samego początku i mimo że grałem w nią calutki czas to mi się jakoś nie nudzi. ta gra
    Rozwija wyobraźnię i wzbudza u mnie bardzo dużo szczęścia.

    Życzę wszystkim szczęścia ale w głębi duszy mam nadzieję że zgarnę kompa bo mój siedmioletni lapek nie uciaga najnowszych aktualizacji

    - - - Updated - - -
    @Aaricia co ja mam sie rozpisywać
    Gra w którą najwięcej gralem to minecraft, gram w niego od samego początku i mimo że grałem w nią calutki czas to mi się jakoś nie nudzi. ta gra
    Rozwija wyobraźnię i wzbudza u mnie bardzo dużo szczęścia.

    Życzę wszystkim szczęścia ale w głębi duszy mam nadzieję że zgarnę kompa bo mój siedmioletni lapek nie uciaga najnowszych aktualizacji
  • oliwier890890's Avatar
    Level 12
    Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak najlepsza gra. Każdy gra w to co mu się podoba. Nie można ustalić najlepszej gry ponieważ każdy lubi jakieś inne rodzaje gier, ale jedną z gier która przypadła mi do gustu jest ARK: Survival Evolved. Gra może nie ma zbyt dobrej optymalizacji ale jest ciągle rozwijana. Planowana jest 2 część tej gry. Jak komuś podstawowa wersja się znudzi to zawsze można pobrać mody z warsztatu steam (jeśli macie grę kupioną na steamie). Twórcy rozwijają rużne mapy tworzone przez graczy i ulepszają je. 2 grą która moim zdaniem jest jedną z moich ulubionych jest Garry's Mod. Gra która by nie żyła bez społeczności która tworzy addony i różne tryby. Moim zdaniem prawie każdy znajdzie tam jakiś tryb dla siebie.