Lenovo Legion GO - oczekiwania są wielkie jak szczyty w Karakorum

  • 2
    Replies
  • 604
    views
  • tomrollauer's Avatar
    Level 27
    W swojej karierze gamera przerobiłem wiele handheldów. Miałem Gameboya, Segę, Atari Lynx czy PSP. Franie które można zabrać ze sobą wszędzie było marzeniem każdego gracza. Nie zawsze to marzenie miało jednak szansę się urzeczywistnić. Na przykłąd Lynx czy Sega miały olbrzymi problem z bateriami. W zasadzie wyjeżdżając gdzieś musiałeś ze sobą zabrać plecak z bateriami, bo były to czasy kiedy akumulatorki były spotykane rzadziej niż baleron w mięsnym. Potem na rynku rządziło PSP ale je z kolei zabiło piractwo. Gry były piracone tak często że cały model biznesowy diabli wzięli. W przypadku Vity miała to być konsola pirato-odporna. Nie była. Ona tez została zhackowana.

    Cały czas jednak rynek mobilnego grania był nienasycony, a wręcz głodny. Sukces Nintendo i ich mobilnych konsol spowodował że Valve wypuściło na rynek Steam Deck. I to był strzał w dziesiątkę. Możliwość grania w gry ze swojej biblioteki Steam na przenośnej konsoli było tym na co czekali gracze. No bo kto nie chciałby zagrac w Wiedźmina pijąc sojowe Latte w Starbucks? Kto nie chciałby pociupać w Cyberpunka siedząc na ławce w parku? Problem ze Steam Deck jest jednak taki że to konsola śmiagająca na Linux. To oznacza że wiele gier z waszych bibliotek nie będzie na nim działało. Problematyczne jest tez uruchamianie gier z innych platform. W przypadku Xbox Pass jest możliwe tylko granie w chmurze. Nie najlepsza jest też ergonomia samej konsoli. Valve otworzyło jednak puszkę Pandory z której na szczęscie nie wyszło nic przerażającego. Wyszło z niej olbrzymie zapotrzebowanie na handheldy.


    Powiem wprost. Jeszcze nigdy z takimi wypiekami na twarzy nie czekałem na premierę żadnego sprzętu!

    Bardzo szybko dostrzegł to Acer wypuszczając na rynek ROG Ally. Konsolę działającą pod Windows 11! Czyli dającą możliwość uruchomienia każdej gry która działa pod windą. Acer zastosował jednak stare przysłowie: lepiej być pierwszym niż lepszym. Ally posiada bardzo wiele zalet ale też i poważnych wad. W trybie turbo konsola pożera baterię jak inflacja budżet państwa. Konsola często się przegrzewa. Mały, 7 calowy ekran nie jest zbytnio czytelny i ciężko na nim obsługiwać windowsa. Nakładka systemowa bardzo często się wiesza. Jest nieźle ale dziegciu jest o wiele więcej niż łyżka.


    Wreszcie będzie można pograć w gry z Xbox Pass

    I własnie tu na białym koniu ma wjechać Lenovo Legion GO. Wedle wszystkich zapowiedzi, ogłoszonej specyfikacji czy materiałom prasowym konsola ta ma być pozbawiona wad które znamy z Ally. Przede wszystkim dostajemy o wiele większy ekran. WIęc zarówno gry jak i sam Windows będę o wiele bardziej czytelne. Do tego ekran ten jest wspaniale jasny bo ekran ów ma jasność 500 nitów! Do tego, co szokuje, ekran ten będzie miał rozdzielczość 1600p. Serio? Nie moge się doczekać żeby to zobaczyć na własne oczy!


    Lenovo potrafi w chłodzenie więc raczej nie martwię się o przegrzewanie się sprzętu

    Wnętrzności też robia wrażenie bo do konsoli wciśnięto procesor z serii AMD Ryzen Z1 Extreme (8 rdzeni, 16 wątków)!!! 8,6 TFLOPS! Lenovo Legion Go powinna odpalić nawet Star Citizena we wczesnej wersji Alpha. Tyle że takie wnętrzności się rozgrzewają. Bez dobrego systemu chłodzenia może dochodzić do cięcia mocy procesora. Znam jednak produkty Lenovo od dawna. Testowałem ich stacje robocze jak i laptopy. Wiem tez że Lenovo przywiązuje dużą wagę do systemów chłodzenia. Tak jest np. w Thinkstation p360, ultra małej stacji roboczej. Wedle zapowiedzi producenta w Lenovo Legion Go zastosowano nowatorski system chłodzenia który radzi sobie z największym obciążeniem termicznym. I ja im wierzę. Nie tylko dlatego że chce im wierzyć. Lenovo jak do tej pory nigdy mnie nie zawiodło. Oni naprawdę produkują doskonały sprzęt. Testując jednego z ich laptopów polałem go wodą a potem wsadziłem go do zamrażarki na kilka godzin. Były potem problem z tym aby go otworzyć ale kiedy już to zrobiłem - działał. I działa do dziś. Dlatego kiedy Lenovo pisze że nie będzie się grzała to im wierzę.


    Kontroler przeistaczający się w myszkę? No zobaczymy jak to się sprawdzi!

    Dostajemy także kontrolery które możemy odłączyć niczym w Nintendo Switch a ponadto po przejściu w tryb FPS jeden z nich ma działać jak myszka. Jak to się będzie sprawdzało - tego nie wiem. Ciężko tez cos więcej powiedzieć o ergonomii urządzenia bo trzeba na nim trochę pograć aby mieć własny osąd. Na pewno jednak wrażenie robi pojemna bateria która ma wystarczyć na wiele godzin gry a do tego ma się błyskawicznie ładować. Lenovo Legion Go jest wyczekiwane. Jest idealizowane (przynajmniej przeze mnie). Oczekiwania są ogromne ale jesli ktoś ma im sprostać to właśnie Lenovo które wiele razy już udowodniło że umie w gejming i komputery. Jesli myślicie o handheldzie to poczekajcie. Wstrzymajcie się z zakupem do premiery Lenovo Legion Go. Jak na razie na papierze to najmocniejsza konsola na rynku.
  • 2 Replies

  • Aaricia's Avatar
    Community Manager
    @tomrollauer wszyscy czekamy z niecierpliwością na premierę 🤩 Zapowiada się baaaaardzo ciekawie!
    • Jakiej gry nie możesz doczekać się w 2025 roku? Powiedz nam tutaj 🎮
    • Zobacz nowe produkty Lenovo tutaj oraz tutaj💻
    • Masz jakieś hobby poza graniem? Opowiedz nam w tym temacie🌍
  • TrendaTen's Avatar
    Level 52
    Bardzo przyjemny opis 😁
    [Kliknij aby dodać podpis]