KONKURS - Gaming Spot - wygraj wyposażenie pokoju gamingowego 🖥️

  • 370
    Replies
  • 29593
    views
  • Annfra's Avatar
    Level 2
    Cześć wszystkim,

    Co jak co, ale w branży, w której główną sentencją, którą przedstawia ci szef jest "maksimum zysków, minimum kosztów", trudno nie docenić tego czym jest dobre stanowisko komputerowe.

    I tak o to tu jestem, obecnie asystentka architekta (w przyszłości jak jakiś pracodawca łaskawie pozwoli na uprawnienia - pełnoprawny architekt). Kto niestety miał do czynienia ten wie jak bardzo niedoceniany zawód, w którym za najniższą krajową, oczekuje się od ciebie znajomości wszystkich możliwych programów, kreatywności, nerwów ze stali i biegłości w aspektach prawnych.

    Oczywiście, ktoś może powiedzieć, że przy takich programach, to przynajmniej siadając w pracy czuje się, jak co najmniej w najlepszej firmie informatycznej. No cóż ..., rzeczywistość tak bajkowa nie jest i tak oto na chybotającym się biurku z promocji, krześle twardym jak deska, zapisując plik co pięć minut, żeby mi program nie odmówił posłuszeństwa czekam, aż dogonią mnie choroby zawodowe związane z bólem pleców i nadgarstków, a moje okulary zaczną przypominać denka do słoika.

    No ale jednak jak każdy tutaj nie tylko pracą, żyję i lubię pograć w czasie wolnym. W grach uwielbiam oczywiście dobre historie i to jak wspaniale pokazują, że dobrze zaprojektowanie otoczenie, oświetlenie i lokalizacja, potrafią zbudować niepowtarzalny klimat i charakter.
    Nie rozumiem, dlaczego moje koleżanki i koledzy po fachu nie doceniają tej dziedziny i ograniczają się tylko do literatury branżowej, kiedy gry dają tak dużo inspiracji, i tak mocno uwrażliwiają. Dodatkowo sprzęt gamingowy jest powszechny w tej pracy.

    Oczywiście chciałabym wygrać zestaw od Lenovo. Bo myślę, że pozwoliłby mi się niesamowicie rozwinąć, już od jakiegoś czasu z zaciekawieniem spoglądam na programy do produkcji gier i widzę jakie możliwości dają też w moim zawodzie. Zarobki podcinają mi w tym temacie trochę skrzydła, bo jak już się coś odłoży (a przy najniższej krajowej łatwe to nie jest) to warto to wykorzystać na naukę nowych programów. Więc sprzęt niestety staje się odległym na kilka lat marzeniem, zanikającym gdzieś na horyzoncie.

    Oczywiście poza niesamowitym komfortem i po prostu czystą przyjemnością z gry, taki zestaw ma też inne mniej oczywiste zalety.

    Po pierwsze to jest to nareszcie zdrowe i ergonomiczne stanowisko komputerowe, co jest dla mnie bardzo ważne.

    Po drugie może się tak nie wydawać, ale niesamowicie oszczędzi mi czas, który mogę przeznaczyć na wykorzystanie go w celach prywatnych. Nie tylko wszystko będzie na nim chodzić płynnie i bez niespodzianek po drodze, ale dodatkowo będzie to mój koronny argument jeśli chodzi o walkę o pracę hybrydową, która zmniejszy mi czas, który tracę na dojazdy i powroty do pracy.

    Jest jeszcze jeden argument, którym będzie "odrobina satysfakcji". Każdy, kto ma rodzeństwo, zgodzi się ze mną, że odrobina uszczypliwości jest między nim naturalna. Jako środkowa, z trójki rodzeństwa i jedyna przedstawicielka kobieca, zawsze musiałam stawać na wysokości zadanie i trochę udowadniać, że jako kobieta nie tylko mogę sobie ze wszystkim poradzić, ale nawet przodować w wielu kwestach. Nawet teraz kiedy jesteśmy dorośli ta odrobina rywalizacji pozostała między nami, a ich docinki dotyczące mojego prywatnego sprzętu przy okazji każdych odwiedzin, już mi się trochę opatrzyły. Chyba pora trochę utrzeć im nosa, a tak wspaniałe stanowisko do gry z pewnością zamknie im usta na długo.
  • mxgxx's Avatar
    Level 3
    @Aaricia Chce byc zwyciezca.Chce zmierzyc sie sama z soba i pokonac swoje leki,swoja niepewnosc a gry daja mi ta szanse.Chce odzyskiwac masakrowane latami poczucie wlasnej wartosci .Chce byc graczem pewnym siebie,majacym swoje zdanie oraz broniacym godnosci osobistej tak latwo i tak szybko tlamszonej otaczajaca rzeczywistoscia. Wirtualny swiat gier komputerowych daje mi szanse aby budowac odwage kreujac zniszczony zyciem szacunek do samej siebie, daje mi sily by stanac na nogi i uparcie dazyc do realizacji marzen,do tego by byc szczesliwym i nie bac sie usmiechac jak najczesciej do swego odbicia w lustrze.Znacznie podnosi moj poziom optymizmu zachecajac by z podniesiona glowa stawiac czola wyzwaniom dnia codziennego niezaleznie od tego na jakie okrucienstwo dane mi jest trafic i jak okrutnym ludziom przeciwstawic sie.Czasem gdy los nas bolesnie doswiadcza a ludzie odbieraja nadzieje chce marzyc, odwaznie isc za glosem serca ,byc soba i realizowac swoje prawdziwe a zagrzebane dotad pod sterta absurdu pasje niezaleznie od sztormow zycia i zmieniajacych sie czasow.Takim wlasnie graczem chce byc a taki zestaw by mi w tym pomogl.
  • tamikarsi's Avatar
    Level 2
    @Aaricia Piszę do was od razu jak zobaczyłam ten konkurs! Rozpisuję się na moim długowiecznym laptopie, który w ostatnim czasie (a może już nie takim ostatnim 😅) - zdecydowanie nie jest demonem prędkości, nie grzeszy też możliwościami, które pozwoliłyby zagrać w jakąkolwiek nowszą grę... Oj a kiedyś, jak wspominam powroty ze szkoły, cyk - myk, zadania domowe na szybko zrobione i odpalona machina! To były beztroskie chwile. Fajnie byłoby móc znowu przenieść się w świat fantasy, spotkać niebezpieczne stworki, porywające w otchłań bajecznej grafiki i zatracić się w tej czasoprzestrzeni. Poczuć satysfakcję i może trochę żal, gdy ulubiona gra dobiega końca. Nie jestem typowym graczem, nie znam się na wszystkim, ale uwielbiam ten dreszczyk emocji, wspólne granie ze znajomymi. Pamiętam jak zawsze mamuśka zaciekawiona nowo przyniesionymi grami, siadała obok i patrzyła, by po dłuższej chwili zerwać się z krzykiem - o nie, zupa wykipiała! Tak tak, nawet mamuśka, wkręcała się, gubiąc poczucie czasu :) Chciałabym mieć możliwość znowu poczuć ten młodzieńczy chill - jak te X lat temu. Mimo wieku - obligującego do bycia bardziej poważną, ja zdecydowanie pozostaję nadal tą szaloną, uśmiechniętą Tamiką, która chętnie spędzi czas przenosząc się w inne wymiary. Możliwość zagrania w nowe gry, powiększy uśmiech o jakieś 200% :D <3
  • FishuFish's Avatar
    Level 2
    @Aaricia

    Nie wiem czy powinienem wygrać niezwykle wypaśny zestaw Lenovo. Ja jedynie znam kosmiczne prawdziwe pochodzenie marki. Bo jak wiemy wszystko powstało w kosmosie.

    Niesamowita historia wydarzyła się jakiś czas temu. Nie wiedziałem czy w ogóle mogę to opublikować! Nawet nie mogę ujawnić źródła tej informacji. Jednak po przeczytaniu doszedłem do wniosku, trudno niech się dzieje co chce. Właśnie teraz, kiedy trwa konkurs, ludzkość, fani Lenovo! muszą dowiedzieć się wszystkiego, PRAWDY o firmie!…list który znalazłem na strychu w starym telewizorze Legend Hong Kong. Pochodzi z przyszłości ”oryginalna treść” – jestem zachwycony…
    Rok 3099, godz. 23.45 prof. Liu Chuanzhi, jeżeli ktoś to czyta, to oznacza, że technologia lenovo! przetrwała i ma się dobrze…

    Dawno temu w odległej przyszłości, w roku 3099, kiedy Ziemię 2 księżyce, wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło oblicze naszej planety. Właśnie w tym okresie nastąpiła niezwykle wielka eksplozja. Po wybuchu supernowej, powstały dwie zupełnie nowe i inne od pozostałych gwiazdy. Naukowcy nadali im imiona Leg i End (z chińskiego „Nowa Nadzieja i Koniec Nicości”). Jednak w kilka lat po powstaniu obie gwiazdy, z powodu swojej gęstości i masy, ponownie zapadły się w sobie i eksplodowały. W jednej chwili z nicości, w wyniku połączenia się ich cząsteczek, narodziła się najpiękniejsza już nie gwiazda, ale planeta. Nie mogło być inaczej, nazwano ją Legend. Okazało się, że jej powierzchnia pokryta jest ogromną ilością wszelkich złóż metali i minerałów. Ludzkość jednak nie była zainteresowana kolonizacją tej planety z powodu odległości Legend od Ziemi i trudnościami, jakie niosłoby wydobycie minerałów.
    W niewielkim państwie Chiny, które niegdyś było potężnym krajem i znane jako mocarstwo technologiczne, mieszkał błyskotliwy człowiek: prof. Liu Chuanzhi. Wraz z jego 10 asystentami pracował nad zupełnie innowacyjnym produktem. Od dawna prowadzili badania nad swoim pomysłem, brakowało im jednak kilku minerałów do produkcji nowatorskiego urządzenia. Dlatego zbudowali niewielką rakietę, która napędzana była energią słoneczną. Po kilku udanych lądowaniach na planecie Legend ich łazik Legion wydobył cenny kruszec. Nawet nie byli wówczas świadomi, jak Legion zmieni kiedyś życie zwykłego człowieka.

    Przyjaciele skupili się na produkcji i wdrażaniu nowych urządzeń do codziennego użytku. Chcąc dotrzeć do jak największej rzeszy osób, w krótkim czasie skonstruowali i zajęli się produkcją i sprzedażą cyfrowych zegarków. Wszystko po to, żeby zapewnić stały dopływ gotówki. Urządzenia - na cześć nowej planety, dzięki której mogli zrealizować swój plan – promowali nazwą LEGEND. Jednak nie to było celem zacnych wynalazców. Dopiero zbudowanie specjalnych komputerów serii ThingPad, sprawiło, że nikomu nie znani wówczas naukowcy zaistnieli w całej galaktyce.
    Jednak wydarzyło się coś, co zmieniło ich życie…
    Bogaty arabski Sułtan mieszkający na jednym z księżyców zapragnął, by firmę przejąć i sprzedawać urządzenia pod nową nazwą. Naukowiec podjął błyskawiczną decyzję. Broniąc nie tylko swojej myśli technicznej, ale szczególnie swoich marzeń, skonstruował z przyjaciółmi maszynę czasu nazwaną IDEAPAD. Dotychczasowe wynalazki zniszczył, dane i zapiski zachował w jednej księdze. Wieczorem spojrzał ostatni raz na planetę jego marzeń, pożegnał na zawsze Legend. Nie wiedział, czy przeżyje tę eskapadę…
    Ideapad zabrał go w międzygwiezdną podróż w czasie. Profesor Liu Chuanzhi ustawił przybliżoną datę i rok, w którym chciałby się pojawić, na 1984 r. Wiele razy czytał książki opowiadające o dziwnych czasach, o wieku XX, kiedy technologia raczkowała. Dał sobie słowo, że jeżeli musiałby kiedykolwiek opuścić Ziemię z 3099 roku, to chciałby móc zaistnieć w latach 80’. XX wieku.
    W czasie rozciągniętym pomiędzy Drogą Mleczną a Galaktyką Oriona profesor widział takie rzeczy, obrazy, takie wynalazki, że wydawało mu się, że ta niesamowita podróż trwa całe lata świetlne. Jednak ciało profesora zamienione w cząsteczki molekularne pędziło w kapsule czasu zaledwie setną część sekundy.
    Obudził się w roku 1984, kiedy świat znał już pierwszego peceta IBM, jednak nie znał nazwy Legend. Szybko więc porozumiał się z firmą IBM, wykupił jej udziały. Dzięki swoich umiejętnością zdołał zdobyć pokaźny procent komputerów na całym świecie aby ostatecznie wejść na rynki świata. W roku 2003 zmienił nazwę na LENOVO. Profesor Liu Chuanzhi stworzył kultowy komputer Legend 1+1. Na całym świecie sprzedał miliony egzemplarzy cudownych urządzenia Lenovo. Po latach spędzonych na tworzeniu nowych doskonałych technologii profesor zrozumiał, że obrazy, które widział w trakcie międzygwiezdnego lotu, to jego kolejne wynalazki, które dopiero się pojawią.
    Czasami warto spojrzeć w kierunku księżyca i pomyśleć, że gdzieś daleko, dużo dalej, jest, a właściwie dopiero narodzi się najcudowniejsza z planet w galaktyce, planeta LENOVO, od której pochodzi dzisiejsza gamingowa seria Legion!

    PS. Pozdrawiam społeczność Lenovo Legion :)
  • Cyperian's Avatar
    Level 3
    @Aaricia

    Witam,
    Jestem Cyperian, zajmuję się cosplayem i wiele swoich strojów wykonuje właśnie przy pomocy komputera, na którym projektuje modele 3D. Ten zestaw, z nowym komputerem, z pewnością przyspieszyłby i ułatwił robienie nowych strojów. Wygodniej będzie projektować w nowym fotelu jak i szybciej projekty będą się buforwać, dzięki takiemu zestawowi. Mój obecny komputerek nie raz już zacina się przy większych projektach.
    Na zdjęciu ja, w jednym ze swoich strojów, oczywiście zrobiłem ich o wiele więcej w przeszłości.
    Name:  331112166_904223250901614_6861186261617320879_n.jpg
Views: 188
Size:  91.8 KB

    Tworzenie strojów to często duży koszt, więc odkładanie na nowy sprzęt nie idzie w parze. No i nie ma co oszukiwać - pograłbym w nowe giereczki na nowym komputerze.
  • Aleksios's Avatar
    Level 2
    Ten zestaw nagród stworzyłby u mnie w pokoju jaskinię prawdziwego alpha gamera.

    W tym roku skończyłem 30 lat, jednak pasja grami rozpoczęła się u mnie w latach młodzieńczych. Zaczynałem od Medal of Honor: Allied Assault. Była to gra, której wystarczał podstawowy sprzęt gamingowy. Grywałem dość często w wolnych chwilach. Jednak wychodzące z upływem lat nowe tytuły gier miały zbyt duże wymagania sprzętowe. Niestety nie stać mnie było na zakup nowego, lepszego komutera i sprzętu.

    W 2018 roku udało mi się w końcu uzbierać i kupić wymarzony komputer wraz z klawiaturą i myszką. Byłem zadowolony, bo w końcu mogłem ponowić swoją pasję gamingową, grając już w o wiele nowsze tytuły, np. GTA V, Assassin's Creed, Call of Duty, Mafia 3, Far Cry 4. Niestety, nie nacieszyłem się graniem w nie długo, ponieważ musiałem sprzedać komputer.

    Jednak, jak to się mówi "co nas nie zabije, to nas wzmocni". Nie poddałem się, bo przecież pasja to pasja, tak szybko nie mija. Szukałem innego rozwiązania, by nadal być i uczestniczyć w świecie gier. Nie mogąc grać samodzielnie, zacząłem oglądać game players. Wraz z osobą grającą mogłem przeżywać fabułę gier. Wiadome, że bardziej cieszyłbym się przechodząc tytuły samodzielnie, dlatego sprzęt marki Lenowo z pewnością by mi to teraz umożliwił.

    Biurko i fotel z tego zestawu pozwoliłyby mi na bardziej wygodne spędzanie czasu przed komputerem, natomiast słuchawki na lepsze skupienie się na grze, bardziej efektywne wsłuchiwanie się w fabułę oraz zapewniłyby mi głębsze ścieżki dźwiękowe, co z pewnością wpłynęłoby na mój poziom ekscytacji daną grą. Laptop wraz z monitorem otworzyłyby mi drogę do poznania gier, w które chciałbym zagrać, tj. Wiedźmin 3 - Dziki Gon, Assassin's Creed Odyssey, Assassin's Creed Valhalla, God of War, Cyberpunk 2077.

    Zestaw Lenovo z pewnością pomógłby mi spełnić się w świecie gamingu i zapewniłby mi moc dobrej zabawy.
  • RavenHandofShadow's Avatar
    Level 7
    @Aaricia Zacieram kieckie i lecę pisać. A raczej przepisywać wersję papierową na elektroniczną. Na szczęście jeszcze mam czas.
    Dziękuję za odpowiedź i dopytanie się :)
    Raven Hand of Shadow
  • RavenHandofShadow's Avatar
    Level 7
    Dlaczego właśnie to ja powinien wygrać taką nagrodę?

    Dużo tu widzę osób, które piszą o tym jak to się zżyli z innymi z tej grupy. Albo jak to z swoimi potomnymi razem grają w gry. Ja natomiast pojawiam się znikąd i atakuje prawie każdy możliwy konkurs jaki się pojawi (oprócz graficznych. Jak to w szkole często nauczyciele mówili "nie jestem artystą plastykiem"). Może w końcu uda się coś tutaj wygrać :)
    Najpierw trzeba by było napisać coś takiego by przeskoczyć już i tak wysoko zawieszoną poprzeczkę ale też tak by tekst był prawdziwy i od serca.

    Staram się by ponownie moi rodzice wspólnie spędzali czas przy grach a nie tylko przy TV i "wertowaniem" kanałów z tekstem "znowu nic nie ma w tej telewizji". Kiedyś się udało ich przekonać do wspólnej gry. O dziwo nie była to gra video lecz planszówka lecz z biegiem lat przeszliśmy na gry video. Na samym początku były to rozgrywki z Tigerem Woodsem w PGA Tour 2007 z moim ojcem. Później kiedy zakupiło się nowszą konsolę i Kinecta to pojawiła się nawet rywalizacja między nami (zdrowa rywalizacja). A jakie to gry były? Głównie Kinect Sports z czasem doszły "gry" ruchowe Rumba czy ćwiczenia z Nike + Kinect Training. Jak to w życiu bywa wróciliśmy do pewnie każdemu znanej formuły "gry to strata czasu". Nie zamierzam się poddawać i będę walczyć dalej by zmienić te podejście. Teraz w planach jest stworzenie pokoju gracza z prawdziwego zdarzenia a wisienką na torcie będzie VR. Jak Kinect na jakiś czas zmienił opinię to VR powinno też dać radę i może zmieni na dłużej.
    Napisałbym też coś tutaj o młodszej wersji,potomku/dziedzicu no ale to jeszcze nie ten moment. Może kiedyś będzie ten okres chodzenia na wywiadówki. Na razie można tylko wyobrazić sobie to co będzie. Powiem tak "gry łączą pokolenia". Może ktoś zna te powodzenie. Pochodzą one od Dżingisa może nie aż tak znanego twórcy. Lecz to właśnie on dość często grał ze swoimi synami. Chciałbym pójśc w podobnym kierunku co on lecz bez nagrywek i "pójścia w świat".
    Zdarza mi się wspominać o tym, że samemu coś grzebię przy grach z zamiarem stworzenia czegoś swojego. "Zamiar" to może za dużo słowo jak na "grę", która nadal jest w fazie "wykreślamy..... a jednak nie. DO KOSZA!". Dlaczego tak? Głównie dlatego, że każda gra w którą grałem lub też zagram pobudza moją wyobraźnię a to przekłada się na kolejne pomysły. Już teraz widzę, że ten projekt będzie dość duży. Zaczynając od tego, że chcę żywszych towarzyszy w drużynie co to będą mieli swoje rutyny a nie stali 24/7 w jednym miejscu czekając na Ciebie. Również chcę dodać "tego złego" do drużyny, który będzie się dobrze ukrywać. Tak dobrze, że będziemy mogli z nim wejść w dość "głębokie" relacje. Z tym ostatnim to już wcześniej pisałem na stronie pod pytaniem "jaki był najtrudniejszy przeciwnik?".
    Dodam tylko tyle, że taki sprzęt na pewno podsunąłby wiele ciekawych pomysłów do tego co już jest. Może w końcu obejrzę "mój pierwszy raz w 3DMaxie" :D i stworzę jakiś zarys tego projektu.

    Dobrze. Dużo tekstu ale gdzie przekonanie Jury do wybrania mojej "kandydatury"?
    Trudno niestety jest przekonać osoby, których się nie zna. A tak to jedynie można tylko próbować i liczyć na to, że tym tekstem trafiło się w setkę. Już teraz widzę, że jest to niełatwa "walka". Plusem jest fakt, że nawet jak się przegra to przegra się z lepszymi od siebie :)

    Reszcie konkurencji: Życzę powodzenia.

    Liczy się dobra zabawa.

    A na zakończenie mała grafika (przepraszam za marny wygląd. Mój sprzęt nie daje rady w wyższych jakościach). Taki mały ss z podziwiania pięknych elementów otoczenia w grze (grach) jakie możemy podziwiać.

    Name:  20220218041244.jpg
Views: 167
Size:  100.2 KB
    Name:  20200323031849.jpg
Views: 166
Size:  96.3 KB
    Raven Hand of Shadow
  • Aleksios's Avatar
    Level 2
    Ten zestaw nagród stworzyłby u mnie w pokoju jaskinię prawdziwego alfa gamera. W tym roku skończyłem 30 lat , jednak pasja grami rozpoczęła się u mnie w latach młodzieńczych. Zaczynałem od Medal of Honor: Allied Assault. Była to gra, której wystarczał podstawowy sprzęt gamingowy. Grywałem dość często w wolnych chwilach. Jednak wychodzące z upływem lat nowe tytuły gier miały zbyt duże wymagania sprzętowe. Niestety nie stać mnie było na zakup nowego, lepszego komutera i sprzętu.
    W 2018 roku udało mi się w końcu uzbierać i kupić wymarzony komputer wraz z klawiaturą i myszką. Byłem zadowolony, bo w końcu mogłem ponowić swoją pasję gamingową, grając już w o wiele nowsze tytuły, np. GTA V, Assassin's Creed, Call of Duty, Mafia 3, Far Cry 4. Niestety, nie nacieszyłem się graniem w nie długo, ponieważ musiałem sprzedać komputer.
    Jednak, jak to się mówi "co nas nie zabije, to nas wzmocni". Nie poddałem się, bo przecież pasja to pasja, tak szybko nie mija. Szukałem innego rozwiązania, by nadal być i uczestniczyć w świecie gier. Nie mogąc grać samodzielnie, zacząłem oglądać game players. Wraz z osobą grającą mogłem przeżywać fabułę gier. Wiadome, że bardziej cieszyłbym się przechodząc tytuły samodzielnie, dlatego sprzęt marki Lenowo z pewnością by mi to teraz umożliwił.
    Biurko i fotel z tego zestawu pozwoliłyby mi na bardziej wygodne spędzanie czasu przed komputerem, natomiast słuchawki na lepsze skupienie się na grze, bardziej efektywne wsłuchiwanie się w fabułę oraz zapewniłyby mi głębsze ścieżki dźwiękowe, co z pewnością wpłynęłoby na mój poziom ekscytacji daną grą. Laptop wraz z monitorem otworzyłyby mi drogę do poznania gier, w które chciałbym zagrać, tj. Wiedźmin 3 - Dziki Gon, Assassin's Creed Odyssey, Assassin's Creed Valhalla, God of War, Cyberpunk 2077.
    Zestaw ten z pewnością pomógłby mi spełnić się w świecie gamingu i zapewniłby mi moc dobrej zabawy.
  • Aldur001's Avatar
    Level 1
    Uważam, że ten zestaw powinien trafić do mnie, ponieważ jak wiele osób w obecnych czasach wykorzystuję mój komputer do wielu różnych rzeczy, między innymi do nauki, grania w interesujące mnie gry razem z przyjaciółmi, czy po prostu rozmowy z nimi.Mój obecny komputer, a w zasadzie całe stanowisko do gry jest już mocno przestarzałe 😮‍💨, co znacznie utrudnia mi codzienne cieszenie się zwyczajną grą z przyjaciółmi. Mam wiele różnych gier w które od dawna chciałem zagrać, a nie mogłem właśnie z powodów słabego komputera. Mam nadzieję że uda mu się wygrać ten konkurs, i będę mógł spędzać czas grając z kolegami bez martwienia się o problemy techniczne. 😁