Konkurs - Idealne polskie kulisy do gry 🎥

  • 57
    Replies
  • 2802
    views
  • Justi's Avatar
    Level 18
    Warszawa :)
    Moja gra byłaby fabularna z elementami survivalu i strzelanki. Jest 2030 rok. NASA podaje wiadomość, że w Ziemię niedługo uderzy deszcz potężnych meteorytów, które zagrażają cywilizacji. Rządy nie wiedzą co robić, ludzie panikują, rynki podupadają. W końcu meteoryty docierają na Ziemię, wywołując ogromne zniszczenia. Ale to jeszcze nie koniec - z meteorytów wyłaniają się ni to ludzie, ni potwory - kreatury, które co gorsze nie są przyjaźnie nastawione do ludzi. Przenosimy się do Warszawy, gdzie działaby się główna historia. Dlaczego tam ? Myślę, że postapokaliptyczny widok znanego miasta, gdzie "leżałyby" wieżowce, a w popularnych miejscach czaiłyby się potwory, stworzyłyby niezły klimat, do tego chodzenie po uliczkach, przeszukiwanie budynków i natykanie się na nowe questy byłoby ciekawe. Zagralibyśmy kobietą/mężczyzną po ciężkich przejściach w życiu. Tak naprawdę po problemach w pracy i konfliktach z bliskimi, nie widział(a) już sensu życia, lecz apokalipsa dałaby jej/jemu drugą szansę. Jako główna postać musielibyśmy się zmierzyć z nową rzeczywistością. Mijając apokaliptyczny krajobraz z zagrożeniami kryjącymi się na każdym kroku, musielibyśmy szukać zapasów i broni, spotykać zarówno sojuszników, jak i wrogów, wybierać między większym i mniejszym złem, a przede wszystkim przetrwać. No i czy uda się uratować świat? To moja wersja gry 😄
  • Grz3chu's Avatar
    Level 10
    Stolica Śląska - Katowice za czasów PRL. Byłby to gęsty, spowity mgłą kryminał z elementami paranormalnymi. Głównym bohaterem byłby nowy policjant (milicjant?!) który na własną rękę i z pobudek prywatnych prowadzi śledztwo w sprawie śmierci na terenie kopalni węgla. Zmarły był krewnym naszego bohatera. Przełożeni nie pomagają w śledztwie, co rusz tuszują sprawę. Co takiego znalazł górnik , głęboko w kopalni, że warto było go uciszyć na dobre ? Czemu kopalnia została zamknięta i kręcą się przy niej nikomu nie znane służby ? Czym jest zielona poświata unosząca nad kopalnią jak jakaś zorza polarna ? Tego wszystkiego dowiecie się z gry Tajemnica Silesi ;-)
  • Skioo's Avatar
    Level 1
    @Aaricia

    Moim jest to miejscowość Pstrążę, ponieważ ze względu, że jest miastem widmo (nikt tam nie mieszka) to ma fajny klimat na zrobienie gry w stylu postapo. Patrząc wiele lat wstecz można się natknąć że przed I wojną światową stacjonowały tam wojska niemieckie, a w trakcie II wojnie światowej zostało zajęte przez wojska radzieckie. Według mnie jeżeli ma to być gra z otwartym światem to lepiej zrobić to w klimacie postapo.
  • DaPi's Avatar
    Level 1
    @Aaricia

    Trójmiasto lub Zakopane. Trójmiasto ponieważ mapa mogła by być naprawdę ciekawa dzięki zarówno krajobrazowi miejskiemu i pomorskiemu oraz oczywiście trzem lokacjom do eksplorowania . Zapewniło by to super klimat. Podobnie z zakopanym myślę że krajobraz górski też by dał super klimat do open world . Wręcz byłby taki sam lub lepszy niż przy death stranding

    - - - Updated - - -
    @Aaricia

    Trójmiasto lub Zakopane. Trójmiasto ponieważ mapa mogła by być naprawdę ciekawa dzięki zarówno krajobrazowi miejskiemu i pomorskiemu oraz oczywiście trzem lokacjom do eksplorowania . Zapewniło by to super klimat. Podobnie z zakopanym myślę że krajobraz górski też by dał super klimat do open world . Wręcz byłby taki sam lub lepszy niż przy death stranding
  • Keksik's Avatar
    Level 2
    Teren gry będzie odpowiadał za gameplay w dwóch zupełnie różnych epokach oraz stylach gry.
    Mówię o mieścinie zwanej Grunwaldem, pod którym w 1410 roku odbyła się jedna z największych bitew rycerskich. W tych klimatach mogłaby toczyć się nowa część Dark Souls albo jakiś dodatek do Wiedźmina. Możliwości jest wiele i ogranicza nas jedynie nasza wyobraźnia.
    "Grunwald" XV wieku byłby idealnym miejscem do ulepszania mechaniki walki mieczem, nauki gracza posługiwania się średniowiecznymi mapami oraz tworzenia taktyki na postawie nich, bo kto przed bitwą nie chciałby odśpiewać Bogurodzicy, kiedy wróg piecze się w słońcu. Cały klimat zostałby zakończony Wielką Bitwą, gdzie renderowany byłby najmniejszy połysk Krzyżackich zbroi, aby gracz miał odczucie, że sam walczy u boku Króla Polski.

    Mówiłem jednak o grze na tych terenach w różnych epokach. Kolejna fanaberyjna gra odgrywała by się w XXIw. i byłoby to połączenia Farming Simulator z Poszukiwaniem Skarbów. Przestronne, zielone grunty orne, które podczas przekopywania odkrywają relikty z przeszłości, z czasów średniowiecza.
    Teren gry byłby niezwykle duży i otwarty, z racji tego że mówimy o tysiącach kilometrów kwadratowych.

    Podsumowując cały mój zamysł. Grunwald bez względu na epokę czy wiek jest niezwykle funkcjonalny i rozbudowanym terytorialnie miejscem. Daje nam bardzo dużo możliwości oraz historii, dzięki której nie tylko stworzymy ciekawą grę, ale również przyczynimy się do tego że nauczymy historii dalsze pokolenie.
  • Pebe's Avatar
    Level 2
    Moim zdaniem idealnym miastem dla wysokobudżetowej gry z otwartym światem byłby Kraków. Był on (a właściwie ze względu na krypty, nadal jest) siedzibą królów polskich. W mieście znajdują się liczne fortyfikacje, ruiny fortów, Zamek Królewski na Wawelu, Sukiennice i ich podziemia, Barbakan, legendarny Kościół Mariacki, Klasztor Benedyktynów w Tyńcu, będący siedzibą Konfederatów Barskich i nieopodal niego góra o wdzięcznej nazwie Skur[CENZURA]syn.

    Name:  99ABB766-36F4-4455-AFD1-45EB5B091A8D.jpg
Views: 147
Size:  68.1 KB

    Miasto jest wypełnione smaczkami i ciekawostkami historycznymi, które z powodzeniem mogłyby być wykorzystane podczas tworzenia scenariusza gry i misji do wykonania.
  • Vilfurin's Avatar
    Level 4
    Pierwszą myślą jaka przyszła mi do głowy był Ogrodzieniec.
    W dzieciństwie często jeździłem ten na wakacje do dziadków. A że jestem fanem przeróżnego rodzaju światów fantasy, średniowiecza smoków 🐉 i magii 🔮, to tym bardziej mi się tam podobało ze względu na różnego rodzaju turnieje rycerskie, rekonstrukcje i tego typu atrakcje.
    Wydaje mi się że byłoby to idealne miejsce na jakąś grę osadzana w tych klimatach. Może oblężeni zamku lub jego obrona, albo co w stylu zinfiltrowania jego struktur i przeniknięcia do środka. Możliwości jest wiele jak zawsze.
  • aerzet's Avatar
    Level 2
    @Aaricia Najlepsze by było Władysławowo gdyż jest tam dużo post komunistycznych bloków oraz dość duża powierzchnia a mimo tego ma jakiś swój klimat i na pewno gra z akcją we Władysławowie by była hitem
  • Saka's Avatar
    Level 52
    Moim zdaniem wysokobudżetowa produkcja mogłaby przedstawiać Wrocław lat osiemdziesiątych. Miasto o burzliwej historii, wciąż pokiereszowane po drugiej wojnie światowej i latach zaraz po, gdy w celach propagandowych słano wrocławskie cegły “z recyklingu” na odbudowę Warszawy. Z takim widokiem kontrastowały ostre bryły naprędce budowanych blokowisk, by zapewnić dach nad głową dla rosnącej populacji. Blask neonów przełamujący wieczorne ciemności niedoświetlonych ulic z dziurawymi chodnikami. Ten dualizm stanowiłby znakomite tło dla gry przygodowej. Na początek zaproponuję dreszczykowe intro z brawurową akcją wyprowadzenia z konta Solidarności w banku 80 milionów złotych. Dziesięć dni później wprowadzono stan wojenny – jakiś cud natchnął związkowców by wyjąć pieniądze, które inaczej władza by bezpowrotnie przejęła.

    Zaraz, czy to był cud? A może były tam działania rąk trzecich?

    W grze wcielamy się we wrocławskie krasnale. Dokonujemy aktów sabotażu bądź zostawiamy znaki, które mogą odczytać ludzie; przez to przyczyniamy się do rozwoju wydarzeń w szarej, komunistycznej rzeczywistości. Pierwszym krasnalem, z którym się zapoznamy, jest Papa Krasnal, wówczas jeszcze młodszy o mniej tęgiej posturze. W miarę przechodzenia gry odblokowujemy kolejne krasnale o różnorodnych umiejętnościach, na przykład Syzyfki cechują się sporą siłą fizyczną, co może być kluczowym elementem w wypełnieniu niektórych misji.

    Wydarzenia są duże i małe, między innymi strajk pracowników i studentów Politechniki Wrocławskiej tuż po ogłoszeniu stanu wojennego. Można rozejrzeć się po kampusie, pomóc strajkującym w przygotowaniach do strajku i jego przebiegu, utrudniać działania milicji i bonusowo dostać pączek od krasnala pracującego w pobliskiej cukierni o wdzięcznej nazwie „Pod Trumienką”. Wśród drobnych mini-eventów można znaleźć karkołomną misję w celu zdobycia wieńca z rolek papieru toaletowego. Bogata w szczegóły grafika dokładnie oddaje szorstką strukturę tegoż niedostępnego dobra, znanego również jako „ścierny”. Innym zadaniem jest nielegalne pędzenie bimbru po piwnicach w celu uzyskania cennej waluty na wymianę oraz maskowanie śladów.

    W krajobrazie gry znajdują się zarówno budynki, które stoją do dzisiaj, acz z pewnymi zmianami, jak i takie, po których obecnie zostały jedynie wspomnienia. Do tych pierwszych należą centrum handlowe Renoma oraz Feniks w rynku, do drugich dumnie niegdyś wznoszący się Poltegor. W przypadkowych miejscach w ramach sabotażu można do otoczenia dodać graffiti malując pędzlem (gdyż sprej był w tamtych czasach dobrem zbyt luksusowym) napisy w stylu „PRECZ Z UPAŁAMI”.
    Last edited by Saka; 14-10-22 at 14:11.
  • yaromirro's Avatar
    Level 5
    moim typem jest Krasnobród i jego okolice - fantastyczne miejsce z interesującymi legendami.. kto czytał "Czarny Wygon", ten wie :)